Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 2433 komentarze

Między pijarem a propagandą

grazss - Czasem mam wrażenie Déjà vu

Barabasza! Barabasza!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego tłum wybiera Barabasza?

Jak większość z nas, pewnie, których interesuje sytuacja polityczna w Polsce - spędzam wieczór przed telewizorem, zaglądając od czasu do czasu na portale.

Sondażowe wyniki wyborów  - jak dla mnie zaskakujące.

Nie wierzyłam, że PiS wygra - ale zaskoczeniem dla mnie jest taka różnica poparcia dla tych dwóch partii w wyborach . 

Przyznam, że nie pojmuję też, dlaczego Polacy wybierają tak groteskowo. Ruch Palikota, ok 10%. Na Miłość Boską - dlaczego?

Czy Polacy robią sobie jaja z własnej Ojczyzny?

Nie widzą związku polityki z tym, co w naszym kraju się dzieje?

Czyżby polityka, dla wielu z nich, to taki "Taniec z Gwiazdami" i sms-ami wybierają tych, którzy im się najbardziej podobają, ale ponieważ są za szklaną szybą, to na życie ich, wyborców nie mają wpływu?

Wydawało mi się, że Polska i Polacy zmienili się w ciągu tych ostatnich 20 lat  - ale nie , nie zmienili się.

Zręczna propaganda cwanej partii i usłużnych mediów wystarcza, aby kierować naszymi wyborami - i tłum woła, zgodnie z życzeniem cwaniaków: Barabasza,Barabasza!

KOMENTARZE

  • Polacy wiele razy w historii tak głosowali, wybierali począwszy od królów elekcyjnych
    Zatem taka już nasza SAMOBÓJCZA tradycja, mamy też przynajmniej dwa narody: naród głupców i tych nieco mądrzejszych jak my. Oczywiście jest jeszcze naród nwo, starszych i mądrzejszych, to głupcy na pewno nie są, oj nie.

    Naród w 1926 przyzwolił na sanację, a przecież można było pucz zgasić i zapewne scenariusze przyszłości byłyby dla nas lepsze. Wojna też nie szła jak mogłaby iść, to poniekąd określone wybory decyzji, planów, założeń co do kochanych aliantów.

    Tych wyborów PiS nie mógł wygrać, przegrał je 10 kwietnia 2010 i to jest punkt ostatecznie zwrotny, wcześniej 2007 kiedy PiS przegrał nieprzegrywalne wybory państwa praktycznie kwitnącego o dobrych wskaźnikach. Teraz są FATALNE, ale wyborców PO to nie ruszyło, ani wyborców PSL-u.

    Co dalej? PiS bez zmian, posłowie będą czesać kasiorkę kolejne lata, ale to dla nich wydarzenie na miarę 1993 dla PC choć jeszcze wysoko nad progiem. Nie wierzę już w wygraną PiS, wygraną SAMODZIELNĄ dającą samodzielne rządy. Słabe PO wyzyskają inni, najwyżej powstanie jakieś PO nr 2, Palikot kolejne czy cóś.

    Na pewno jest dużo pesymizmu. ONI WYGRALI. To nie jest powód do radości, nastrój stypy. Kto teraz wejdzie do PiS nawet gdyby przyjmowali każdego i PŁACILI 1000zł za wejście? Parę tysięcy karierowiczów i tyle, oraz trochu pijaczków, biedoty po ten 1000zł. Mieli Złoty Róg po 2005 roku, mogli też docenić chęci Narodu Polskiego po 10 kwietnia 2010. Zmarnowali wszystko.

    Część wyborców PO (płynny elektorat) pożałuje w końcu swojej głupoty, ale znowu muszą minąć kolejne lata, może dekady. Byli tacy komuniści co nawrócili się dopiero 1989 roku. Tak samo będzie z wyborcami PO? Kiedy nawrócicie się na POLSKOŚĆ, na normalność? Opętane, otumanione bractwo, sekta PO z guru Tuskiem, którego prowadzą "inni czynni szatani".
  • NIEKONIECZNIE PRAWDA.
    Wybory najprawdopodobniej sfałszowano na etapie liczenia przez komputer:
    http://space.nowyekran.pl/post/20018,mezowie-zaufania-to-za-malo-akcja-fotokontroler

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej