Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 2433 komentarze

Między pijarem a propagandą

grazss - Czasem mam wrażenie Déjà vu

Po co mu to było?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

I kilka miesięcy pozwolono mu pobłyszczeć i poczarować naród.

Młody, przystojny, elokwentny, sprawiający wrażenie człowieka gorąco zaangażowanego w to, co robi.

Kamery go lubiły, wypadał zawsze tak znakomicie – czy to wtedy, gdy udzielał wywiadu, czy to w rozmowie z innymi politykami, czy to podczas spektakli o aferze hazardowej – taki konkretny był, do bólu, punktował rządzących – kariera stała przed nim otworem.

Kto nie był lewicowcem za młodu...., jak to leciało?

Niecierpliwość to zły doradca.

To fakt, że postawił na niezbyt dobrego konia – partia, z którą się utożsamiał, której idee tak gorco objaśniał i popierał, jakoś cienko stała w sondażach. Na dojście do władzy miała mało szans.

Nawet z dobraniem się do koalicji rządzącej miała problemy.

A na dodatek partia ta , jak wszystkie sejmowe, miała już wodza – a ten nie lubił konkurencji.

Fajnie jest przecież - być wodzem.

Wszyscy w partii się przymilają, do telewizji zapraszają – ach, bycie na świeczniku jest niewątpliwie przyjemne.

I nagle otwarła się szansa – uroczy polityczny, ślicznie oszlifowany kamyczek został dojrzany przez jubilera.

Znalazł mu oprawę – cudowne ministerstwo, takie blisko umęczonego,wykluczonego ludu.

Fura, komóra, ministerialne gabinety,sekretarki – wszystko było.

Jakże pięknie prezentował się nasz kamyczek na tle zielonego parku i ćwierkających ptasząt.

Niczym diament.


 

Śliczna, złota pułapka.

Wszedł.

I kilka miesięcy pozwolono mu pobłyszczeć i poczarować naród.

Opowiadał chętnie, jak pracuje, razem ze swoim młodym energetycznym zespołem, ile to pomysłów mają, ile zadań, ho, ho.....

Wykluczonych ci u nas dostatek – chciałoby się dodać.

I nagle przyjemności się skończyły.

Zorientował się nasz diamencik, że miał przykryć brzydki,poszczerbiony kawał szkła.

Próbował - starał się jak mógł.

Wszystko na nic.

I nie pomagają już zaangażowane wypowiedzi,czarujące tłumaczenia, błękitno-szare, szczerze patrzące oczęta – nie pomaga już nic.

A co najgorsze: cały dorobek lat poprzednich, sympatia narodu, sympatia(jakże ważna) mediów – rozsypuje się w drobny mak.

Po co mu to było?

Dla tych kilku miesięcy "świecenia"?

Bo cwany jubiler, aby przykrywać dalej swoje brzydkie , poszczerbione szklane paciorki – niebawem wyrzuci go do kosza i wymieni na inny,świeży kamyczek.


 

Autor zdjęcia : Tomasz Ozdoba, Źródło: newspix.pl

 

KOMENTARZE

  • Pycha już nie jednego zaprowadziła na manowce:)
    Zgodził się "agent" na robienie za listek figowy to teraz życie wystawi mu wysoki rachunek:)
    Jakoś mi go nie żal:)
  • @inka1
    Mnie też.
    Ani trochę.
    Może dlatego, że w swoim czasie podziwiałam go i zazdrościłam "eseldowi" takiego działacza.
    Przeszło mi natychmiast, gdy się sprzedał.
  • @grazss
    Wczorajsze przeprosiny które wygłosił w sejmie bardzo dobrze ilustrowały jego stan ducha ,widać było że jest upokorzony na maxa.
    Przykrywał to sarkazmem ale nie dało się ukryć że podle się z tym czuje.
    Próbowałam to wystąpienie odnaleźć ale, Tvp gdzieś to głęboko zadołowała.
    Uznali widocznie/ i słusznie/ ten materiał za zbyt kompromitujący.
    Pokazali to tylko raz a potem widziałam fragment tego wystąpienia w wiadomościach Trwam /W 4 minucie/

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=BpuhcBQ3GL4#!

    ale to tylko mały fragment .
    Całość była lepsza:))
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej